Adwent 2012

  Adwent czas zacząć!

To jest nasz kalendarz adwentowy. Kieszonki są jednak za małe więc sprawę rozwiązaliśmy za pomocą kuponów. Z bilecikiem z imieniem i datą do rodziców rano i niespodzianka zostaje wydana. Podoba się dzieciom takie rozwiązanie więc wszystko w porządku. Cieszy, bo mieliśmy obawy. Babcie się zobowiązały do wypełnienia kalendarza. Renata już wypełniła magazyn dla 15 kieszonek. Ewa obiecała resztę.

Mikołaj w ferajnie w poniedziałek, we czwartek w kościele. W sobotę Janina przyjdzie do nas byśmy my mogli pójść świętować w kręgu taekwondo.

Pierniki już upiekliśmy. Teraz leżakują aby nabrać wilgoci. Dwa miesiące roboty przy nich, ale efekt nieziemski! W przyszłym roku jeszcze wcześniej musimy się za nie zabrać tak, żeby pierniczki były już gotowe na początku adwentu. Jest kilka osób, które zasługują by im sprezentować paczuszkę z ciastkami.