Lotny

Dochodzę do siebie. Piątek, dzień pracy krótszy, prawdopodobieństwo urazów spada o 50%. Taki dzień jednak, zgodnie z Prawem Murphyego, sprzyja wypadkom. Zaliczyłem dziś trzy metrowy lot z drabiny. Straty niewielkie, zegarek spowolnił upadek…

Po dziewięciu dniach rana na nodze ciągle się nie zagoiła. Pozbierałem się już jednak, a po wypadku nabrałem doświadczenia we wspinaczce.