Praca i miłość

Tak, praca! To powód do radości i nie. Praca jest potrzebna z uwagi na pieniądze i rozwój osobisty. To plus. Do tego dostałam komputer do dyspozycji i mam trochę czasu żeby przy nim posiedzieć. To kolejny plus. No i to, że Wojtek pracuje przede wszystkim w domu to ogromny plus. Gdy nie ma Wojtka, co ostatnio często się zdarza, mam trochę czasu dla siebie. To poniekąd też plus. Jednak są też tego minusy. Największym mi znanym minusem pracy małżonka są mniejsze możliwości kontaktu, no i trzeba czasami potęsknić. Ja jako osoba siedząca w domu, odczuwam to na pewno znacznie bardziej niż Wojtek. Ach ta miłość! Tak to właśnie wygląda kiedy tak bardzo się kocha, a druga połowa jest naszym natchnieniem.