Przyziemienie

Walter dziś po raz pierwszy jeździł na odziedziczonym po Wiktorze rowerze. Mania prędkości dała o sobie znać, przeznaczenie może również. Mania prędkości bo przyziemienie, przeznaczenie bo jak! Tak profesjonalnie się złożył i wywinął, że pozazdrościć zwinności. Obrażenia jak na prędkość i okoliczności prawie żadne. Szkoda, że tego nie uwieczniłem na filmie czy fotce. Szacunek!