Wincent 29-04-2010 23:42

Fachowy poród, choć ciężki dla Sonii i dziecka. Zajechaliśmy do szpitala z pięcioma centymetrami, co przełożyło się na dwugodziny pobyt na sali porodowej. Sonia , jak zwykle, była bardzo dzielna i nie wydawała żadnych okrzyków, choc miała do tego pełne prawo przy 4405 gramowym chłopie!

Już są w domu. Mozecie gratulować!

Wincent

Jedna odpowiedź do “Wincent 29-04-2010 23:42”

  1. SERDECZNE GRATULACJE DLA MAMY I TATY !!!
    Synek jest bardzo urodziwy i dorodny. Faktycznie miniaturka Wojtka.
    Zycze Rodzicom, aby rosl im na pociche. Aby dal im wiele radosci swoja obecnoscia w Rodzinie.
    Wszystkiego najlepszego!